Byłem, postałem w 20 minut kolejce do kasy, później 10 minut w kolejce do przymierzenia spodni a jak zachiało mi się wkońcu jeść to ponad pół godziny po kiełbase. Co tu dużo pisać ludzi pełno a to co oferowali sprzedawcy to żadko kiedy nadawało się do użytku. Chciałem kupić blokade z alarmem i owszem na kilku stoiskach mieli takowe, wszyscy w tej samej cenie 120zł – teraz sprawdzam na allegro i taka sama kosztuje tam 40zł
komentarz zbędny. Jeden sprzedawca oferował podarte goretexowe spodnie za 650zł i jeszcze nie bardzo chcial opuścić. Kurtki motocyklowe za 100zł – to musiały być naprawde dobre wyroby. Znowu były wszechobecne chińskie podróby markowych kasków za 100zł. Owszem można było znaleźć pare rzeczy sprzedawanych w normalnych cenach albo przynajmniej przyzwoitej jakości ale tego było naprawde śladowe ilości. Cały ten bajzel z roku na rok coraz bardziej zalatuje totalna tandetą. Największy plus że można było spotkać znajomych, którzy wybudzili się ze snu zimowego.
Mototarg 15.03.2009
Blokady, łańcuchy i inne zabezpieczenia
Ostatnio rozgladam się za jakąś skuteczną blokadą – mam już jedna z louis.de ale szukam czegoś solidniejszego. Zastanawiam się nad blokadą z alarmem albo łańcuchem.
Gdzieś wyczytałem, że łańcuch Oxforda daje rade ale po tym filmiku jakoś nie odważę się kupić produktu tej firmy – zreszta to kpina żeby coś takiego sprzedawać.
Aprilia Caponord ETV 1000 – części – wiosenna wyprzedaż
Zostało mi sporo zapasowych części do Caponorda z 2002 roku – jak wiadomo kryzys wiec musze się tego pozbyć aby podreperować budżet
Lista rzeczy które chętnie odsprzedam:
1. Pompa paliwa
2. Kierunkowskazy przód
3. Podnóżek lewy
4. Podnóżek prawy
5. Lusterka – lewe i prawe
6. Lewa manetka z przełacznikami
7. Czujnik przechyłu
8. Przekaźnik rozrusznika
9. Regulator napięcia
10. Stacyjka
11. Komputer
12. Klamka/dzwignia sprzegla
13. Klamka/dzwignia hamulca
14. Silnik z 2001 roku
– niesprawny ale zawsze mozna z niego pare rzeczy odzyskac
i wiele innych klamotów – głownie elektryka , wszystkie przekaźniki, czujniki itd.
Aprilia Caponord 2001 – naprawa cz.2
Właściwie jestem juz posiadaczem Caponorda z 2002 z bardzo niskim przebiegiem bo swap silnika w pełni się udał. Dzisiaj siedziałem już na nowym Capo i różnica jest niebotyczna – stary silnik chodził głośniej i chyba powodował większe wibracje. Nowy chodzi naprawde miło dla ucha, aż się nie moge doczekać pierwszej przejażdżki.
Po udanej przekladce napisalem do poprzedniego wlasciciela silnika, jego odpowiedz:
„mowilem ze silnik jak nowy dbaj o niego i niedaj byle komu w nim grzebac.”
Zamierzam sie zastosowac do jego porady i napewno nie oddam mojej Aprilii byle fachowcom.
Wideo z jazdy nową Aprilka zamieszcze niebawem.
Aprilia Caponord 2001 – naprawa
W zeszłym roku stałem się „szczęśliwym” posiadaczem Aprilki Caponord ( rocznik 2001 z 55 tys. przebiegu, co warto dodać po wymianie rozrządu). Niestety po miesiącu użytkowania w drodze powrotnej z pracy coś gruchotnęło w silniku i motocykl zgasł – szczęście w nieszczęściu że szybko zorientowałem się że zblokowało mi koło i wcisnąłem sprzegło. Motocykl po zatrzymaniu niechiał juz odpalić, wielokrotne próby uruchomienia spowodowały rozładowanie akumulatora a to zkolei sprawiło że padł przekaźnik rozrusznika – oryginał Aprili kosztuje jakieś 250zł ( tutaj z pomocą przychodzi czytanie forum aprili – okazuje się że pasuje przekaźnik od Virago 535 – oryginał kosztuje jakies 100-150zł ale zamiennik już tylko 30 ). Po wymianie przekaźnika dalej nie chciał kręcić więc sprawdziłem rozrusznik – ten był ok. Pozostało już tylko rozebranie silnika.
Po rozkręceniu silnika mechanik znalazł w nim sporą ilość opiłków – jak się później okazało był to zmielony zawór ( część tego syfu to pozostałośći z benzyny ).
Naprawa silnika nie ma większego sensu ( ceny oryginalnych części do Aprili są spore ) więc zaczałem rozglądać się za silnikiem. Podobne były montowane w Aprili Falco czy Tuono – ale jest ich mało i różnią się mocowaniami, silnik z RSV też można by upchnąć ale tam już jest wiecej rożnic no i trafić taki w dorbym stanie nie jest łatwo. Wkońcu udało się znaleźć taki silnik na drugim końcu Polski – mała wycieczka 520km w jedną stronę i silnik następnego dnia zawiozłem do warsztatu. Nabytek pochodzi z rozbitego Capo z 2002 roku i ma jakieś 8700 przebiegu
. Dostałem do niego też pełną instalacje czyli cewki, pompe paliwa, przekaźniki itd.
Mikołaje na motocyklach – Warszawa 07.12.2008
Pomysł zorganizowania pojawił się na forum.motocyklistow.pl i tam cala akcja została zaplanowana, do forumowiczów dołączyli motocykliści z grona. Była to wspólna inicjatywa warszawskich motocyklistów.
Pomimo nie najlepszej pogody na placu Teatralnym zgromadziło się ponad 100 maszyn – motocykli i skuterów. Efekt był imponujący – chyba nikt nie spodziewał się takiej frekwencji.
Zresztą co tu więcej pisać – najlepiej przejrzeć zdjęcia forumowiczów.
http://picasaweb.google.com/pelocik/MikoAjeNaMotocyklach07122008#